Blog kancelarii

Siedziba spółki zagranicznej – rezydencja podatkowa

Coraz więcej polskich przedsiębiorców wykorzystuje spółki zagraniczne do celów biznesowych. Niestety, uniknięcie w ten sposób podatków jest dużo trudniejsze niż by się mogło wydawać na pierwszy rzut oka. Planowanie podatkowe oraz rozpoczęcie działania w charakterze zagranicznego rezydenta podatkowego, nie jest łatwe. Prawo jest w tej kwestii skomplikowane i niejednoznaczne.

Płacenie podatków za granicą jest możliwe, ponieważ obowiązkiem spółki nie jest rozliczanie podatku w kraju, gdzie została założona, ale w tym, którego jest rezydentem podatkowym. W związku z tym, chcąc uniknąć rozliczania się w danym kraju, należy zapewnić sobie zagraniczną rezydencję podatkową. W tym celu należy spełnić szereg wymagań prawnych.

Ważną rolę w tej kwestii odgrywają zasady podlegania takich spółek opodatkowaniu CIT. Nie wystarczy, by spółka była zarejestrowana za granica, by cały podatek mógł być tam opłacany. Istotne znaczenie ma również wiele innych czynników. O miejscu, w którym powinny być rozliczane podatki decyduje także siedziba zarządu lub rodzaj wykonywanej działalności. Uniknięcie obowiązku podatkowego wymaga dopełnienia wielu formalności np. uzyskania certyfikatu rezydencji podatkowej.

Kiedy jest mowa o spółce polskiej, a kiedy zagranicznej?

Te kwestie reguluje art. 2 ust. 1 i 2 ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Zgodnie z jej treścią, jeśli spółka ma siedzibę lub zarząd na terenie kraju, podlega obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów, niezależnie od tego, gdzie te dochody generuje. Jeśli firma nie ma na terytorium Polski siedziby zarządu, podatki powinna odprowadzać tylko od dochodów, które osiąga na jej terytorium.  Zgodnie z prawem, rezydentem podatkowym nie są jedynie spółki, które są zarejestrowane w Polsce, ale także takie, które zarejestrowane za granicą i posiadają na terytorium kraju swój zarząd. W takich sytuacjach, są one traktowane jak spółki polskie i rozliczają się z dochodów dokładnie tak, jak wszystkie inne. Ciąży na nich obowiązek posiadania BIP, płacenia zaliczek na podatek dochodowy, czy składania deklaracji CIT. Warto zauważyć, że tak przedstawione przepisy nie rozstrzygają jednoznacznie kwestii, co tak naprawdę jest miejscem przebywania zarządu spółki. Z jednej strony, jako miejsce zarządu można przyjąć lokalizację, w której podejmuje on kluczowe decyzje, z drugiej to, gdzie zarząd działa. Sprawy komplikują się jeszcze bardziej, gdy zarząd spółki jest wielonarodowy, a jego członkowie pracują w różnych miejscach. W takich sytuacjach trudne jest ustalenie konkretnego miejsca działania zarządu. Teoretycznie można przyjąć, że takim miejscem będzie siedziba, w której podejmowane są najważniejsze decyzje.

Kolejny problem stanowi w takiej sytuacji tzw. “zakład podatkowy”. Nawet jeśli spółka jest rezydentem innego kraju, stały przedstawiciel spółki działający na terenie kraju będzie mógł być obciążony podatkiem dochodowym. Warto wiedzieć, że postanowienia umów dotyczących unikania podwójnego opodatkowania, zawarte z poszczególnymi krajami, mogą modyfikować założenia polskiej ustawy. W przypadku niektórych krajów mogą być one mniej lub bardziej korzystne.

W zależności od tego, w jakim kraju zarejestrowana jest dana spółka, jej członkowie powinni podjąć odpowiednie kroki, mające na celu zmniejszyć ryzyko uznania jej za polskiego rezydenta podatkowego. Można to osiągnąć sporządzając odpowiednią dokumentację z posiedzeń zarządu, odpowiednio kształtując umowę spółki, czy odbywając posiedzenia zarządu poza granicami kraju. Na zagraniczną rezydencję spółki mogą wskazywać posiadanie zagranicznego biura, kontrahenci, rachunek bankowy, strony internetowe, czy numer telefonu. Najważniejszym z działań, jakie można podjąć jest uzyskanie dokumentu stwierdzającego, że spółka jest rezydentem podatkowym danego państwa, czyli certyfikatu rezydencji podatkowej. Chroni on bowiem przed obowiązkiem płacenia podatku w kraju oraz przed niektórymi obowiązkami prawnymi.

Podejmując odpowiednie czynności można ustrzec spółkę przed uznaniem za polskiego rezydenta podatkowego, co pozwala także uniknąć ewentualnych sporów z urzędem skarbowym.